Inspiracje

Nasz maj. Moi ulubieńcy.

21:11:00

Uciekają mi gdzieś miesiące, tygodnie przeciekają przez palce, dni się jakby zawieruszają, a godziny gubią w codziennym pędzie. I tak już kończymy czerwiec, a ja jak zawsze spóźniona dopiero podsumowuję nasz maj.

Powtarzalność
Nasze życie, odkąd zmieniłąm pracę na biurową, od 8 do 16, od poniedziałku do piątku, trochę nabrało rytmu i powtarzalności. Bywa też ciut nudne, ale lubię taką przewidywalność. 
Wiosna i lato zwiastuje w naszej rodzinie małe wycieczki. Jesteśmy raczej domatoarmi, zimą nie wychylamy nosa za drzwi, ale gdy tylko robi się cieplej, chętnie gdzieś jedziemy. I tak na początku maja odwiedziliśmy kórnickie arboretum, akurat kwitły bzy (jeszcze Wam o tym opowiem), a pod koniec tego miesiąca postanowiliśmy znów pojechać do poznańskiego Starego Zoo (zdjęcia zobaczycie tutaj).
Jednak jeśli chodzi o powtarzalność i rocznice, to wydarzeniem miesiąca z pewnością były urodziny Polki. Już 6! Dzieci nam dorastają, a my wciąż piękni i młodzi :P Haha! Tak naprawdę w tym roku było trochę urodzinowego zamieszania. Świętowaliśmy rodzinnie, w dzień urodzin, później z dziadkami i kuzynami w niedzielę, a na końcu Polka po raz pierwszy w życiu zaprosiła kolegów z przedszkola na urodziny na sali zabaw. Świętowała więc cały tydzień, ale cudownie było widzieć radość w jej oczach. 

Książkowo: W koronach
W maju zdeycowanie bliżej nam było do przyrody, więc książką miesiąca mogę okrzyknąć O czym szumią drzewa Petera Wohllebena. To lektura pełna ciekawych informacji na temat życia drzew i lasu, z cudownymi ilustracjami. Pełną recenzję możecie przeczytać tutaj

Modowo: Królowa lato
Lato zaanektowało pogodę już w maju i po prostu zaczęło rządzić w tym roku dużo wcześniej. Dlatego szybciej zrzuciliśmy ubrania i zaczęliśmy myśleć o letniej garderobie. Koniecznie musiałam kupić w tym roku nowy kostium kąpielowy i padło na jednoczęściowy od bonprix. Piękna szmaragodwa zieleń, wyszczuplający krój i odpinane ramiączka. Do tego hit tego lata- słomkowa, z rafii lub wiklinowa torebka- ja wybrałam duży i pojemny, plażowy fason. Pomieści wszystko, co niezbędne na plaży dla mamy z dwójką dzieci. 

Kosmetycznie: Naturalna lekkość
Jak wiecie, uwielbiam naturalne kosmetyki. Więc gdy uzupełniałam w jednej z drogerii internetowych, zapasy sprawdzonych kosmetyków, skusiłam się także na niedrogie produkty marki EO Laboratorie. Kupiłam scrub do twarzy, piankę myjącą, olejek do paznokci oraz naturalny antyperspirant. Kosmetyki pochodzą z Rosji. Są co najmniej w 99% naturalne. Lekkie, nie obciążają skóry, a doskonale ją nawilżają i oczyszczają. Antyperspirant ma 100% naturalnych składników, a sprawdza się świetnie. W dodatku te przystępne ceny. Już planuję wypróbować kolejne kosmetyki tej marki. 

Muzycznie: Wspomnienie
W maju swoją premierę miała ostatnia, niedokończona płyta Zbigniewa Wodeckiego- Dobrze, że jesteś. Dokończyli ją dla niego inni artyści. Muzyka jest wspaniała, a Kayah, Kuba Badach czy Sławek Uniatowski pięknie wykonali jego utwory. Doskonała na lato i na lata. 

Filmowo: W pogoni za szczęściem
W maju w kinie nie byliśmy. Rzadko oglądam telewizję w domu, czasem seriale w internecie, zdarza mi się także korzystać z HBO GO i włączać coś na chybił-trafił. I tak trafiłam na film z Willem Smithem w roli głównej (u boku którego wystapił jego syn-Jaden)- W pogoni za szczęściem. Akcja toczy się w latach 70. To historia Chrisa, który zainwestował kiedyś w sprzęt do prześwietleń zębów, jednak interes nie idzie, mimo że mężczyzna poświęca pracy każdą wolną chwilę. Z tego powodu opuszcza go żona, jednak Chris zabiera ze sobą syna. Facet marzy o tym by mieć więcej pieniędzy, w końcu odbić się od dna, chce zostać maklerem. Jest uparty i konsekwentny, udaje mu się dostać na staż w biurze maklerskim. Staż jest jednak bezpłatny, oni tracą mieszkanie, zmuszeni zostają do liczenia każdego dolara i sypiania w noclegowniach. Film oparty na prawdziwej historii i niezwykle motywujący do wytrwałej pracy, która spełnia marzenia. 

Blogowo: Letni azyl i dobra lektura
Chyba już każdy poczuł lato, bo w maju najchętniej czytaliście o naszym odwieżonym balkonie. Pokazałam Wam, jak odmieniliśmy troszkę nasz letni azyl. A na nim najlepiej siedzieć z książką w ręku, więc nie dziwi mnie, że drugim najchętniej czytanym tekstem, była recenzja najnowszej książki Hanny Cygler. Tak, to można odpoczywać. 

Zgodnie z corocznym cyklem przyszło do nas lato. Zaczęło królować trochę wcześniej, więc szybciej wyruszylismy w plener, a nasza szczścioletnia księżniczka miała idealną pogodę w prezencie urodzinowym. Rozebraliśmy się do kostiumów kąpielowych, a by nie obciążać skóry, odkryliśmy nowe, naturalne kosmetyki. Muzycznie czy filmowo pędziliśmy za wspomnieniem i szczęściem. Wszyscy i my, i wy, chcieliśmy zasiąść na balkonie z jakąś dobrą lekturą. I odpocząć. Niech czas trochę zwolni. Bo taki właśnie był nasz maj.

PODOBNE POSTY

11 komentarze

  1. Mega jest ten kosz! Też lubię wiklinowe latem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ciekawi ulubieńcy
    kosz cudowny, ciekawi mnie też płyta

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, Arboretum w Kórniku <3 Przepiękne miejsce! Byłam tam kilka razy jako dziecko, w sumie chętnie odwiedziłabym je jeszcze raz. Zamek też przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny letni zestaw, takie pojemne kosze zawsze się fajnie sprawdzają na plażę :) Generalnie bardzo przyjemne zestawienie - i zwróciłaś moją uwagę na kokejną interesującą markę kosmetyczną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę w końcu sięgnąć po tę książkę o drzewach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już nawet serio nie pamiętam, co u nas w maju się działo ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie tez czas gna jak szalony, dlatego właśnie podobnie jak ty cieszę się takimi ulubieńcami, małymi rodzinnymi wyprawami

    OdpowiedzUsuń
  8. No kobieto jaka z Ciebie lasencja. Kostium kąpielowy pierwsza klasa. Też niedawno odebrałam paczkę od Bonprix. Muszę coś napisać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny i bogaty maj u Ciebie. Super zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale fajny maj miałaś :-) zdjęcie w stroju na leżaczku boskie

    OdpowiedzUsuń
  11. Maj i mi minął bardzo szybko, a czerwiec chyba jeszcze szybciej;-) Oby wakacje trwały jak najdłużej;-)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się z nami swoją opinią :)