Biblioteczka

Zaczytany styczeń

10:12:00

Jeżeli cały czytelniczy rok będzie taki jak styczeń, to zapowiada się naprawdę udane 12 książkowych miesięcy. Nie miałam w styczniu złej lektury, a nawet jeżeli któraś książka nie była najwyższych lotów, to właśnie takiej w danym momencie potrzebowałam.

1/2018
Żołnierze grzechu- Andrzej Ziemiański

- Nie wystarczy przez całe życie być dobrym człowiekiem. Czasem trzeba się opowiedzieć po stronie zła. Pytanie tylko: którego. (str. 393)



Totalna petarda! Książka, przez którą parskałam i śmiałam się do łez w miejscach publicznych. Czasem niebezpiecznie jest czytać w pociągu.
Wrocław, rok 2009. Dziwaczny duet dwóch zdegradowanych policjantów otrzymuje zadanie powstrzymania tajemniczej "bestii". Współpracować mają z tajnymi służbami kościelnymi, a przypadkiem pod ich ochronę trafia były milicjant, który ostatnie 20 lat spędził na zamkniętym oddziale psychiatrycznym, odcięty od świata, nic nie pamięta. Wszystko ma swoje początki w roku 1963.
Wartka akcja i kupa śmiechu. Komizm słowny i sytuacyjny wylatuje z każdej strony, a przy tym wszystkim trzeźwe spojrzenie na współczesne życie i polskie społeczeństwo. Jeśli wpadnie wam w łapki, to nie trzymajcie jej, jak ja, miesiącami na półce, tylko od razu zacznijcie czytać- nie oderwiecie się do końca.
Wydawnictwo: Bukowy Las, rok: 2010, stron: 408, kategoria: kryminał i sensacja.

2/2018
Dziewczyna z Brooklynu- Guillaume Musso

Każdy z nas prędzej czy później narażony jest na takie trzęsienie ziemi, w chwili gdy uczucia zmianieją się w zapałki krzesane w lesie pełnym suchych drzew. (str. 225)

Nie udało mi się w zeszłym roku skończyć osobistego wyzwania i przeczytać wszystkich książek Musso. Po kilku zaczęłam się nudzić, więc odłożyłam tego autora na kilka miesięcy. Jednak tyle dobrego słyszałam o jego najnowszej powieści, że musiałam po nią sięgnąć. 
Raphael jest pisarzem, a Anna stażystką w paryskim szpitalu. Mężczyzna chce związać swoją przyszłość z Anną, ale kobieta jest bardzo tajemnicza. Raphael naciska na nią by wyjawiła mu coś o swojej przeszłości, a wtedy ona pokazuje mu makabryczne zdjęcie. Para kłóci się, mężczyzna wyjeżdża, a kiedy po chwili wraca, Anny już nie ma. Wraz ze swoim przyjacielem, emerytowanym policjantem, pisarz zaczyna poszukiwania. Okazuje się, że Anna jest zupełnie kimś innym.
Chyba najlepsza powieść Musso, którą czytałam. Jak zwykle szybka i wciągająca od pierwszych stron akcja, ale najbardziej podobało mi się, że tym razem nie było tu elementów magicznych, a cała opowieść była jak najbardziej realna. 
Wydawnictwo: Albatros, rok: 2017, stron: 368, kategoria: kryminał i sensacja.

3/2018
Plus/Minus- Olga Gromyko, Andriej Ułanow

Miłość jest jak kulka w łeb- oślepiający błysk i mózg już nie działa. S. (str. 281)

Białoruski kryminał fantasy z napiętymi stosunkami damsko-męskimi? Czy z takiego miksu wyjdzie coś dobrego? Kolejna sensacyjna powieść, która mnie zachwyciła. 
Lena jest agentką pewnego urzędu, Szasza dopiero wrócił z wojny. On ma zostać jej stażystą, ale już podczas pierwszej wspólnej sprawy wplątują się w morderstwo i muszą zacząć się ukrywać. Zamieszanie potęgują słowiańskie demony. 
Więcej o tej książce opowiem już wkrótce w szerszej recenzji. 
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc, rok: 2018, stron: 586, kategoria: fantasy.

4/2018
Elementarz stylu- Katarzyna Tusk

(...) dobry styl to nie jest kwestia talentu czy zasobności portfela. Elegancji i szyku można się po prostu nauczyć. (str.8)

Pięknie wydana książka z mnóstwem cudownych fotografii, a co najważniejsze- z praktycznymi radami. Lekko napisany poradnik na temat stylu. Znajdziemy tu odpowiedź na pytania jak kupować ubrania, by nie myśleć codziennie rano, że nie mamy się w co ubrać, jak ubierać się ze smakiem na dane okazje, po prostu jak dobrze wyglądać niezależnie od sytuacji. Dzięki niej wiem, jak chcę by wyglądała zawartość mojej szafy. 
Wydawnictwo: Muza, rok: 2015, stron: 240, kategoria: poradniki-moda.

5/2018
Czasami kłamię- Alice Feeney

Wszyscy jesteśmy zrobieni z ciała i z gwiazd, ale w końcu obracamy się w proch. Trzeba błyszczeć, póki się da. (str. 54)

Lektura stycznia w klubie książki Przeczytaj & Podaj Dalej i pewnie gdyby nie ten fakt, to bym jej nie przeczytała, nawet nie miałam jej w planach czy na listach "muszę to przeczytać". 
Amber Reynolds jest w śpiączce po wypadku samochodowym. Oprócz tego wiemy od niej, że czasami kłamie, a jej mąż, Paul, już jej nie kocha. Kobieta ma na ciele siniaki, które powstały przed wypadkiem i wyglądają na oznaki przemocy. Kobieta nic nie widzi, nie może porozumieć się ze światem, ale pomimo śpiączki, słyszy co się wokół niej dzieje. Powoli przypomina sobie też ostatnie dni przed wypadkiem. Istotną rolę w jej wspomnieniach odgrywa także dziecięcy pamiętnik. 
Świetna powieść z dreszczykiem. Ciekawy pomysł na narrację z perspektywy osoby w śpiączce, która wraca do wspomnień. Akcja toczy się właściwie w trzech czasach: teraz- chwili obecnej, w szpitalu, przedtem- przed wypadkiem i wtedy- w czasach dzieciństwa, które poznajemy z pamiętnika. Autorka powoli odkrywa karty i wciąga czytelnika w sieć intryg. Niebanalna i bardzo interesująca pozycja. 
Wydawnictwo: W.A.B., rok: 2017, stron: 350, kategoria: kryminał i sensacja. 

6/2018
Ch...owa Pani Domu- Magdalena Kostyszyn

Jestem szczęśliwa, a potem wchodzę do internetu. 
Ten, kto wymyślił media społecznościowe i filozofię dzielenia się z innymi każdą chwilą swojego życia, musiał być sadystą. (str. 10)

Książka nazwana antyporadnikiem, ja bym powiedziała, że to zbiór luźnych myśli na temat życia współczesnej młodej kobiety. Zabawnych, ale to taki śmiech przez łzy. Teksty pełne prawdy i sarkazmu. 
Wydawnictwo: Flow Books, rok: 2016, stron: 288, kategoria: poradniki- dom.

7/2018
Prokurator- Paulina Świst

Już po opisie wiedziałam, że to nie jest książka, która mnie zachwyci. Ostry seks, ostry język... Nie dla mnie. Jednak tyle o tej książce słyszałam, że pożyczyłam od koleżanki i przeczytałam. Może wybitne to nie było, ale... całkiem mi się podobało. 
Świat Kingi Błońskiej wywraca się do góry nogami, kiedy odkrywa, że jej mąż ją zdradza. W dodatku musi bronić swojego brata, Szarego, groźnego bandyty. Na czas sprawy przenosi się do Gliwic. Tuż przed pierwszą rozprawą postanawia pierwszy raz w życiu zaszaleć i podczas imprezy w klubie poznaje faceta na jedną noc- Łukasza. Okazuje się, że noc nie będzie końcem ich znajomości, bo Zimny jest prokuratorem, oskarżycielem w sprawie Szarego. 
Język prosty i wulgarny, bohaterowie dość płytcy, a prokuratora mamy tylko w tytule, bo więcej tu gangsterskich akcji czy scen łóżkowych, niż realiów pracy na tym stanowisku. Ta książka po prostu nie jest dobra. Podobało mi się jednak, bo to powieść na jeden-dwa wieczory, gdy nie ma się na nic siły i pragnie jedynie odmóżdżyć przy jakiejś lekkiej lekturze. Takiej w momencie jej czytania potrzebowałam i taką dostałam. Nie polecam, ale jeśli jak ja jesteście w potrzebie...
Wydawnictwo: Akurat, rok: 2017, stron: 320, kategoria: kryminał i sensacja.

8/2018
Ta dziewczyna- Colleen Hoover

Rodzimy się na tym świecie
jako jedynie jeden z elementów puzzli,
które składa się przez całe życie. (str.337)

Trzecia część debiutanckiej trylogii Colleen Hoover. Przypomnienie wydarzeń z Pułapki uczuć i Nieprzekraczalnej granicy, ale tym razem oczami Willa.
Layken i Will wzięli ślub. Podczas podróży poślubnej dziewczyna prosi Willa by opowiedział jej, jak to wszystko wyglądało z jego perspektywy. Will wraca do początków ich znajomości, do tego jak się poznali, jak odkryli, że nie mogą być razem, do wszystkich cudownych i trudnych chwil. 
Fajne podsumowanie obu powieści. Nie polecam czytać zaraz po nich, ale miła lektura by odświeżyć lubianych bohaterów po kilku miesiącach. 
Wydawnictwo: W.A.B., rok: 2016, stron: 384, kategoria: dla młodzieży- romans.

9/2018
Mordercze grono- Heather Graham

Nie obchodzi mnie, w jakim tempie żyła. Nikt nie zasługuje na to, żeby zostać zamordowany. (str. 26)

Styczeń obfitował u mnie w powieści sensacyjno-kryminalne. Kolejna, po którą sięgnęłam (a chwytałam z półki na chybił-trafił) to połączenie romansu z kryminałem. 
Sean Black jest bestsellerowym pisarzem i doskonałym antropologiem. Po 15 latach wraca do Miami, gdzie przed laty został oskarżony o zbrodnię, której nie popełnił. Lori wraca do miasta by być bliżej umierającego dziadka, nie ma pojęcia, że jedyny mężczyzna, którego kochała znów jest blisko. Dochodzi do kolejnego morderstwa- ginie ich koleżanka ze szkoły średniej. Paczka przyjaciół, która była na miejscu zbrodni przed laty, znów zaczyna się spotykać. 
Lubię taki miks lekkiego romansu i zagadki kryminalnej. Z jednej strony jest miło i przyjamnie, z drugiej zaś trzeba wysilić szare komórki, żeby odgadnąć kto zabił. A to wcale nie jest takie proste, bo miałam sporo typów i niestety żaden nie okazał się trafny. 
Wydawnictwo: Gruner Jahr Polska, rok: 2012, stron: 244, kategoria: romans.

10/2018
Drogie Maleństwo- Julie Cohen

Przez osiemnaście lat jesteś rozdarty między pragnieniem, żeby zostawiło cię samego chociaż na chwilę i paraliżującym strachem, kiedy zniknie ci z oczu. (str. 136)

Claire i Ben od kilku lat starają się o dziecko. Po kolejnej straconej ciąży, kobieta się poddaje w walce o macierzyństwo. Ben dzieli się swoimi problemami z przyjaciółką, Romily. Ta wpada na pomysł, że ona może urodzić im dziecko, które genetycznie będzie jej i jej najlepszego przyjaciela. Sama ma już córkę i nie chce mieć więcej dzieci, zależy jej jednak na szczęściu Bena. Małżeństwo nie wie jednak, że Romily od lat potajemnie kocha Bena. Ona jest przekonana, że bez problemu posłuży za inkubator i odda Maleństwo przyszłym rodzicom. 
Książka pełna emocji, a każda kobieta, która jest mamą, będzie ją mocno przeżywała. Mamy tu u Claire poczucie bycia gorszą i niepotrzebną, kompletnie pogubioną w swoich uczuciach Romily oraz ślepego na rozterki najbliższych mu kobiet, Bena, który potrafi tylko cieszyć się z perspektywy ojcostwa. Trudny etycznie i emocjonalny problem ubrany w ciekawą powieść. 
Wydawnictwo: Filia, rok: 2014, stron: 472, kategoria: literatura obyczajowa. 

W styczniu przeczytałam dziesięć książek dla dorosłych, ale też jedną dla dzieci (której im nie czytałam). Była jednak tak krótka i pełna obrazków, że nie zaliczę jej do grona moich styczniowych lektur. Jednak możecie zapoznać się tutaj z recenzją książeczki Kapitan Majtas i szał strasznej superkobiety. W styczniu zastanawiałam się także, czy kontynuacje powieści są równie dobre jak pierwsze tomy. 

Styczniowa półka
Nie robię już noworocznych postanowień, że nie kupię więcej książek. W moim przypadku to po prostu niemożliwe. Znów więc na mojej półce wylądowały nowe pozycje. W styczniu kupiłam brakujące mi do kompletu części serii o Sherlocku Holmsie, Czasami kłamię (którą już przeczytałam i puściłam dalej) oraz najnowszą powieść Ani Tabak- Deadline na szczęście. Od wydawnictw otrzymałam dwie części Kapitana Majtasa i książkę Kindness Boomerang czyli 365 sposobów jak zmienić świat i siebie (wkróce o niej na blogu). Przybyło mi siedem książek, czyli jak na moje możliwości, zakupoksiążkoholika, niewiele.

To był naprawdę zaczytany miesiąc. Rozwiązywałam sporo zagadek kryminalnych, przeżyłam kilka romansów i naprawdę świetnie się przy niektórych lekturach ubawiłam. Oby reszta miesięcy tego roku była równie udana czytelniczo. 

PODOBNE POSTY

10 komentarze

  1. Trochę tych książek jest. Za zamierzam nadrobić zaległości

    OdpowiedzUsuń
  2. A jaką masz śliczną miętową zastawę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne książki, dwie znam a dwie zapisałam na liste :-) dzięki

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej ja jednej przeczytać nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z wymienionych przez Ciebie czytałam książkę Katarzyny Tusk i Magdaleny Kostyszyn i muszę powiedzieć, że podobały mi się. Antyterrorystks

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję :)

    M. Kostyszyn

    OdpowiedzUsuń
  7. No to znalazłam dwie lekturki do przeczytania. Zdecydowanie je kupię i zobaczymy jak to jest. ;)
    Pozdrawiam. I zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja w styczniu przeczytałam w sumie 9 książek ;)) dziewczyna z brooklynu - u mnie do przeczytanai. mam tą ksiazke z wymiany (pierwszą autora Musso) ciesze sie ze piszesz ze to jego najlepsza pozycja. ale pewnie pod koniec marca po nia siegne bo jeszcze kilka opasłych innych tomów mam przed sobą. zapraszam do mnie. podsumowanie stycznia zrobiłam wcześniej www.zyczbiglem.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo tych książek i bardzo zróżnicowane :D U mnie najlepszą książką miesiąca okazał się być Kredziarz :)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się z nami swoją opinią :)