Biblioteczka

Zaczytany 2017, czyli czytelnicze podsumowanie roku

14:23:00

To był bardzo zaczytany rok. Przeczytałam aż o 36 książek więcej niż w poprzednim. Sporo świetnych lektur za mną, kilka wybitnie dobrych, ale też niestety kilka naprawdę słabych. Odkryłam nieznanych mi autorów, zaczytywałam się w tych już ulubionych. Wygrałam dwa konkursy literackie i nawiązałam współpracę z kilkoma wydawnictwami. Czytelniczo ubiegły rok był bardzo udany :)


2017 w liczbach
Lubię statystyki, więc w tym roku postanowiłam to moje czytanie zmierzyć w liczbach, i tak:
W 2017 przeczytałam 120 książek,
czyli za mną 43797 stron!
Na moje półki trafiło 169 nowych pozycji, z czego 84 kupiłam, 12 wygrałam, 40 otrzymałam na spotkaniach lub od wydawnictw, 30 przybyło mi z wymiany, a 3 przyniosłam z bookcrossingu.
Najczęściej czytałam książki trzech autorów: Colleen Hoover, Remigiusza Mroza i Guillaume Musso- po 7 książek tych autorów.
Z kolei z wydawnictw, najczęściej przewijały się u mnie książki wydawnictwa Otwartego (i Moondrive)- 15 książek oraz Czwarta Strona- 11 książek. 


W 2017 roku przeczytałam 120 książek, a były to (miesięczne zestawienia z mini recenzjami zobaczycie po kliknięciu w nazwę miesiąca, a pełne recenzje, po kliknięciu w podświetlone tytuły):

1. W cieniu prawa- Remigiusz Mróz
2. Ponieważ Cię kocham- Guillaume Musso
3. Przebudzenie Arkadii- Kai Meyer
4. Niepowszedni. Porwanie- Justyna Drzewiecka
5. Belgravia- Julian Fellowes
6. Sześć kobiet w śniegu (nie licząc suki)- Anna Fryczkowska
7. Mniej złości, więcej miłości- Natalia Sońska
8. Obudź się Kopciuszku- Natalia Sońska
9. Zwiadowcy: Ruiny Gorlanu- John Flanagan
10. Inna dusza- Łukasz Orbitowski
11. Modoterapia, czyli po co ci tyle ubrań- Antonina Samecka

12. Dziewczyna z Dzielnicy Cudów- Aneta Jadowska
13. Pax- Sara Pennypacker
14. Księżniczka z lodu- Camilla Lackberg
15. Hopeless- Colleen Hoover
16. Kasacja- Remigiusz Mróz
17. Potem- Guillaume Musso
18. Weranda na Czarcim Cyplu- Liliana Fabisińska
19. Zwiadowcy: Płonący most- John Falangan
20. Bez słów- Mia Sheridan

21. Bursztynowy anioł- Anna Tabak
22. Wilkołak- Jonathan Maberry
23. Światło między oceanami- M.L.Stedman
24. Zaginione- Lone Thelis
25. Ugly love- Colleen Hoover
27. Fangirl- Rainbow Rowell
28. Liliowe dziewczyny- Martha Hall Kelly
29. Będzisz tam?- Guillaume Musso

31. Królowa śniegu- Anna Klejzerowicz
32. Matka Polka Feminista- Joanna Mielewczyk
33. Osobliwy dom Pani Peregrine- Ransom Riggs
34. List z powstania- Anna Klejzerowicz
35. Stan niebłogosławiony- Magdalena Majcher
36. Chata- William Paul Young
37. Lawa, owce i lodowce. Zadziwiająca Islandia- Agnieszka Rezler
38. Kropla zazdrości, morze miłości- Natalia Sońska
39. Central Park- Guillaume Musso
40. Wielkie kłamstewka- Liane Moriarty
41. Zwiadowcy: Ziemia skuta lodem- John Falangan
42. Zwiadowcy: Bitwa o Skandię- John Falangan

43. Never, Never- Colleen Hoover, Tarryn Fisher
44. Wyśnione miejsca- Brenna Yovanoff
45. Doreen- Ilana Manaster
47. Wiosna po wiedeńsku- Katarzyna Targosz
48. Chłopiec na szczycie góry- John Boyne
49. Idź, postaw wartownika- Harper Lee
50. Motylek- Katarzyna Puzyńska
51. Zakazane życzenie- Jessica Khoury
52. Historie miłosne- Eric-Emmanuel Schmitt
53. Polska odwraca oczy- Justyna Kopińska
54. Papierowa dziewczyna- Guillaume Musso

55. Zielarnia nad Sekwaną- Liliana Fabisińska
56. Była sobie dziewczyna- Lynn Barber
57. Bezsilni- Kati Hiekkapelto
58. Confess- Colleen Hoover
59. Jak pokochać centra handlowe- Natalia Fiedorczuk
60. Pułapka uczuć- Colleen Hoover
61. Nieprzekraczalna granica- Colleen Hoover
62. Zaginięcie- Remigiusz Mróz
63. Studium w szkarłacie- Artur Conan Doyle
64. Znak czterech- Artur Conan Doyle
65. Pies Baskervillów- Artur Conan Doyle
66. Studnia bez dna- Katarzyna Enerlich
67. Zwiadowcy: Czarnoksiężnik z Północy- John Falangan
68. Telefon od anioła- Guillaume Musso
69. Czarnoksiężnik z Archipelagu- Ursula K. LeGuin

71. Rewizja- Remigiusz Mróz
72. Żniwiarz- Gaja Grzegorzewska
73. Coś pożyczonego- Emily Giffin
74. Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie- Jessica Knoll
75. Niedokończony eliksir nieśmiertelności- Katarzyna Majgier
76. After. Płomień pod moją skórą- Anna Todd
77. Wakacje- Nina Majewska- Brown
78. Indeks szczęścia Juniper Lemon- Julie Israel

79. Grand- Janusz Leon Wiśniewski
80. Szkoła żon- Magdalena Witkiewicz
81. Świadek- Nora Roberts
82. Historie warte Poznania. Od PewuKi i Baltony do kapitana Wrony- Filip Czekała
84. Uratuj mnie- Guillaume Musso
85. Pewnego dnia- Emily Giffin
86. Życie na wynos- Olga Rudnicka
87. Pozytywka- Agnieszka Lis
88. Siedem lat później- Emily Giffin
89. Zostań, jeśli kochasz- Gayle Forman
90. Był sobie pies- W. Bruce Cameron
91. Morderstwo w Boże Narodzenie- Aghata Christie

92. Naznaczeni śmiercią- Veronica Roth
93. Niezbędnik obserwatorów gwiazd- Matthew Quick
94. Losing Hope- Colleen Hoover
95. Widmo grzechu- Anna Szafrańska
96. Immunitet- Remigiusz Mróz
97. Inwigilacja- Remigiusz Mróz

98. Światła września- Carlos Ruiz Zafon
99. Pustułka- Katarzyna Berenika Miszczuk
101. Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno- Kirsty Moseley
103. Dziki łabędź i inne baśnie- Michael Cunningham

108. 13 powodów- Jay Asher
110. Oskarżenie- Remigiusz Mróz
111. Dom nad jeziorem- Kate Morton
112. Wieczór taki jak ten- Gabriela Gargaś
113. Złodziejka marzeń- Anna Sakowicz
114. Pudełko z marzeniami- Alek Rogoziński, Magdalena Witkiewicz

115. Anioły śniegu- James Thompson
116. Conviction- Corrine Michaels
118. Masandra pod Aniołami. Cuda i cudeńka- Agnieszka Olejnik
119. Aleja Siódmego Anioła- Reanta Kosin
120. Od stresu do sukcesu- Agata Limanówka


TOP 2017
Najlepsze przeczytane przeze mnie książki w 2017 (kolejność przypadkowa):
1. Inna dusza- Łukasz Orbitowski
Totalne zaskoczenie. Seria Na faktach wydawnictwa Od deski do deski. Mroczna zbrodnia w Bydgoszczy. Świetnie napisana. Łukasz Orbitowski pięknie operuje słowem, w taki sposób, że nawet długie opisy czyta się lekko. 
2. Chata- William Paul Young
Sięgnęłam po tę książkę za sprawą premiery filmu (którego do dzisiaj nie widziałam). Chociaż z kościołem mi nie po drodze, to Chatę po prostu pochłonęłam. Piękny obraz Boga, taki ludzki i przystępny.
3. Polska odwraca oczy- Justyna Kopińska
Zbiór szokujących reportaży. Pani Justyna pokazuje nam co dzieje się tuż za ścianą, o czym nie mamy pojęcia lub wcale wiedzieć nie chcemy. Poruszające i na długo zapadające w pamięć.
4. Dom nad jeziorem- Kate Morton
Osadzona w Kornwalii opowieść o tragedii pewnej rodziny. Akcja powieści skacze pomiędzy dwudziestoleciem międzywojennym, a czasami współczesnymi. Tajemnica zaginięcia małego chłopca, która wydaje się nie do rozwiązania.
5. Najlepszy. Gdy słabość staje się siłą- Łukasz Grass
Prawdziwa historia Jerzego Gróskiego- byłego narkomana, palacza i alkoholika, który po 14 latach uzależnienia, wyszedł z nałogu i stał się sportowcem osiągając niemożliwe. Wygrał zawody Double Ironman, czyli przepłynął 7,6 km, przejechał rowerem 360 km i przebiegł 84,4 km! Niezwykle motywująca opowieść.

Najgorsze przeczytane przeze mnie książki w 2017:
1. Szkoła żon- Magdalena Witkiewicz
Historia kobiet, które chcąc odmienić siebie zapisują się na specjalny kurs. Cienka książeczka, fabuła bez polotu i tak słaba, że autorka nawciskała, na nieco ponad 200 stronach, tyle seksu, ile się dało.
2. Czarnoksiężnik z Archipelagu- Ursula LeGuin
Ależ ja męczyłam tę cienką książeczkę! Archaiczny język, który źle się czytało. Historia sztywna i nie w moim guście. 
3. After. Płomień pod moją skórą- Anna Todd
Taki Grey dla nastolatek. Naiwny i pełen seksu. I podobno jest tego cała seria. Nie zamierzam próbować.

Najbardziej poruszająca książka roku: Liliowe dziewczyny- Martha Hall Kelly. Historia trzech kobiet, które łączy obóz koncentracyjny w Ravensbruck.
Największy zawód książkowy: Osobliwy dom Pani Peregrine- Ransom Riggs. Spodziewałam się wielkiego WOW, a z trudem skończyłam tę powieść
Najlepszy autor roku: Emily Giffin- moje odkrycie. Świetne literatura kobieca. Dlaczego nie znałam jej wcześniej?
Najgorszy autor roku: Magdalena Witkiewicz. Szkoła żon była jedną z najgorszych książek, które przeczytałam w tym roku, a i Pudełko z marzeniami nie zachwyciło. 
Autor, który dostał drugą szansę: Remigiusz Mróz. Niby go nie lubię, dostrzegam wszystkie wady jego warsztatu i braki w jego książkach, historie są absurdalne, ale... serię z Chyłką i Zordonem, nawet z tymi wszystkimi niedoskonałościami, po prostu pochłonęłam. 

Rok 2017 był więc całkiem udany czytelniczo. Czytałam głównie literaturę popularną, książki lekkie i relaksujące, w tym mnóstwo młodzieżówek i typu young/new adults. 
Kupowanie książek to już uzależnienie, więc przybyło ich w zeszłym roku więcej niż przeczytałam, w dodatku nie mam już na nie miejsca na półkach- czas przestać kupować, zrobić wyprzedaż lub dokupić nowy regał.
Wzięłam udział w dwóch Wielkich Wymianach Książkowych oraz dwóch wyzwaniach instagramowych zorganizowanych przez Magdę z Save The Magic Moments. To dzięki niej aktywnie żyje facebookowa gupa Przeczytaj&Podaj dalej.
Nie tylko czytelniczo, ale i pisarsko ten rok był udany. Współpracowałam z kilkoma wydawnictwami, m.in. z Papierowy Księżyc, Szósty Zmysł, Rebis czy Moondrive. Wygrałam dwa konkursy- Turniej Poetycki o Pierścień Halszki oraz konkurs na opowiadanie inspirowane fragmentem Gradnu J.L.Wiśniewskiego, zorganizowany w nawiązaniu do warsztatów podczas SeeBloggers przez sieć AccorHotels.
Nie udało mi się zrealizować zeszłorocznych postanowień. Przeczytałam zaledwie 7/14 powieści Musso i tylko 5 części Zwiadowców, nie mówiąc już o innych książkach, które chciałam poznać. W tym roku więc nie robię planów, po prostu będę czytać na co i kiedy najdzie mnie ochota.

Taki był mój czytelniczy 2017. A Twój? Jaka książka zachwyciła Cię w zeszłym roku, a jaka zawiodła? 

PODOBNE POSTY

18 komentarze

  1. Lubię statystyki także!
    No cóż, gratuluję udanego roku czytelniczego, oby rok 2018 był równie wspaniały, a nawet lepszy. Przyznam, że twoje podsumowanie zaskoczyło mnie. Głównie przez obecność jednego tytułu w twoich najlepszych książkach 2017, który ja umieściłam w najgorszych! Szkoda także Czarnoksiężnika z Archipelagu, nie czytałam, ale czuję, że powinien mi się spodobać. Ale cóż, każdy ma inny gust.
    Jeszcze raz gratuluję, no i serdecznie zapraszam do swojego skromnego i wrednego bloga :)

    WYRWANE Z WYOBRAŹNI

    OdpowiedzUsuń
  2. O ja... Niezły wynik. I widzę, że czytelnicze gusta mamy podobne. Muszę w takim razie przeczytać I liliowe dziewczyny i coś Giffin😀

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, ile przeczytanych książek! Jestem w szoku! :) Mnie może udało się przeczytać z pięć książek... Pora to nadrobić! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Imponujący wynik! Kilka książek o których wspominasz miałam okazję poznać. Preferuję jednak nieco inne gatunki literackie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. No no imponująca lista kochana! ja w tym roku mam plan pamiętać o czytaniu książek dla siebie nie tylko dla dzieci

    OdpowiedzUsuń
  6. Cóż można napisać... imponujący wynik!

    OdpowiedzUsuń
  7. Podziwiam. Chciałabym mieć czas na czytanie. Ostatnio trawię już trzeci tydzień jedną książkę i wiecznie coś...

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowity wynik :) Ja w cały rok uzbieraj połowę z tego - sześćdziesiąt kilka pozycji. Kilka tytułów się nawet nam pokryło. Chociaż dopiero po takich zestawieniach widzę, jak ogromny jest rynek wydawniczy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow,sporo książek udało Ci się przeczytać! I to przy dwójce dzieci, podziwiam! Ja przeczytałam ledwo 30 książek, co i tak jest o 5 więcej niż w 2016 roku. Na ten rok mam ogromne plany, bo na liście mam ok. 50 książek i jeśli będę czytać w podobny tempie, to nigdy nie wyjdę na prostą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. gratuluję wyniku! nawet jak nie miałam dziecka to chyba nigdy mi się nie udało tylu ksiązek przeczytać.
    Swoją drogą zaledwie kilka książek kojarzę i tu przeżyłam zaskoczenie bo ja osobiście bardzo lubię książkę Czarnoksiężnika z Archipelagu Ursuli LeGuin i urzekł mnie właśnie język jakim była pisana książka i cała historia. (czytałam całą serię). Jak to mówią - o gustach się nie dyskutuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też przeczytałam sporo książek Remigiusza Mroza, Agathy Christie, Richarda Paula Evansa, ale najwięcej, bo prawie 30 Agathy Christie. Razem przeczytałam ok. 220 pozycji.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję liczby przeczytanych książek. Trochę miw styd, bo u mnie było to bez mała 6 razy mniej...;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow! Co za wynik! Jak Ty to robisz?Ja zazwyczaj czytam 2-3 ksiązki miesięcznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. No muszę przyznać, ze bardzo pokaźny stosik! Za mną o połowę ksiązek mniej, ale i tak jestem zadowolnoa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przejrzałam twoje zestawienie i wyszło mi ze przeczytałam z niego tylko sześć książek ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jej, fantastyczny wynik, zazdroszczę! U mnie skończyło się na 52 książkach, co i tak uważam za niezły wynik. Nie liczyłam ile książek kupiłam, ale chyba nie więcej niż 10, 7 mam z wymiany książkowej, resztę pożyczałam z biblioteki i od znajomych. Mroza i Musso odkryłam dopiero w 2017 roku, a na Twojej liście przeczytanych książek widzę sporo takich, które bym chciała przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się z nami swoją opinią :)