Biblioteczka

Kruszynka dużego formatu

06:20:00


Książek dla dzieci na rynku wydawniczym jest mnóstwo. Jak więc którąś spośród nich wybrać dla naszego dziecka? Ja często, po prostu, kupuję te, które zwrócą czymś moją uwagę. Formą, ciekawą kreską ilustratora czy formatem. Taka właśnie jest Kruszynka Remi Courgeona. Niepozorna w tytule, mocna w formie i treści.

Tytułowa Kruszynka to Paulina. Dziewczynka otoczona przez mężczyzn. Trzech starszych braci i ojca. Chłopcy, bardzo zajęci swoimi sprawami, zawsze próbują zepchnąć obowiązki domowe na Paulinę. Dziewczyna, chociaż delikatna, postanawia walczyć. I to dosłownie- podejmuje się trenowania boksu. Gdy Kruszynka będzie gotowa, stanie do zawodów, a wtedy dostanie wsparcie, którego się nie spodziewała...

Chociaż z Kruszynką w tytule, ta książka wcale nie jest mała i niepozorna. Przyciąga nie tylko wielkością, lecz także świetną kreską autora-ilustratora Remi Courgeona. To francuski rysownik, autor tekstów i ilustracji do ponad 20 książek dla dzieci, których sam ma troje. 

Tę opowieść dzieci pewnie zrozumieją dosłownie, ale ja lubię szukać drugiego dna. Myślę, że jest ono i tutaj, a książka ta nie jest tylko historią Pauliny. To też jakby symbol walki kobiet o swoje miejsce w męskim świecie. Często robiących coś wbrew sobie, bo muszą udowodnić coś innym. Kruszynka jest zaś dowodem na to, że można być niepozornym, a mieć w sobie niesamowitą siłę. 

Niebanalna historia o niezwykłej dziewczynce, to kolejna (po Lotte Piratce) książka od Wydawnictwa Polarny Lis, którą Wam polecam. Nie tylko dla dziewczynek. Świetna propozycja jako prezent na zbliżacjące się Mikołajki, chociaż w dziecięcy bucik zdecydowanie się nie zmieści ;)



Wydawnictwo: Polarny Lis
Oprawa: Twarda
Stron: 36

PODOBNE POSTY

9 komentarze

  1. Fajnie, że młode dziewczynki uczone od najmniejszego są o tym, że ich świat nie kończy się na ubraniach i kuchni. O tym, że mogą być kim tylko zamarzą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie sympatycznie wygląda ta Kruszynka :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Obawiam się, że jeśli w książce nie ma robotów, samochodów, ninja, albo dinozaurów, to nie jest w stanie zainteresować mojego syna ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zawsze szukam drugiego dna. Jak znajde, mówię o tym też dzieciom/ Książka musi mieć przekaz i takie lubię!

    OdpowiedzUsuń
  5. Książeczka przepiękna graficznie i z tego co czytam to również bardzo ciekawa tematycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moi chłopcy prawdopodobnie byliby w stanie pochłonąć każdą książkę dla dzieci jaka została napisana i narysowana. To co najbardziej podoba mi się w Kruszynce, to wspomniane przez Ciebie drugie dno.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak Kruszynka to Paulinka to koniecznie trzeba poznać tę książeczkę :D
    A tak serio bardzo podoba mi się oprawa graficzna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka wydaje się być bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się z nami swoją opinią :)