Biblioteczka

Prawdziwie magiczna Zapadła dziura Bone Gap

10:24:00


Dotychczas nie miałam do czynienia z realizmem magicznym, nie czytałam literatury tego typu. W książce Laury Ruby, Zapadła dziura Bone Gap, spotykam się z nim chyba po raz pierwszy i.... jestem totalnie zachwycona! 


Czym jest realizm magiczny?
To połączenie rzeczywistości z elementami baśniowymi, magicznymi, mitologicznymi, elementami marzeń czy wyobraźni. Opowieści tego gatunku płynnie przechodzą z jednego świata do drugiego. Czasem trudno się połapać co dzieje się naprawdę, a co jest wyobraźnią. Bone Gap to książka z gatunku YA, gdzie ten magiczny realizm jest delikatny, ale to świetna pozycja dla osób takich jak ja- które dopiero poznają ten literacki nurt.

-Każdy ma jakąś opowieść- powiedziała pani Lonogan rozmarzonym, nieobecnym głosem.- Każdy ma swoje tajemnice (str.43)

Bone Gap to małe miasteczko, gdzie wszyscy wiedzą wszystko o każdym, ale wiedzą, to co wiedzieć chcą. Mieszka tu Finn, którego wszyscy uważają za dziwka, Gapę, Lunatyka. Jego brat, Sean, chciał zostać lekarzem, wyrwać się z tej zapadłej dziury, ale matka zostawiła chłopców dla nowej miłości i musiał zaopiekować się Finnem. Nagle pewnego dnia w ich stodole zjawia się tajemnicza i piękna dziewczyna, Róża-Roza, Polka. Nagle też znika, lecz tylko Finn wie, że została porwana. Nie potrafi jednak opisać twarzy porywacza...

-Nieprawda.
-Prawda. Słucham. Słyszę.
-Większość ludzi w ogóle nie słucha.
-Ludzie patrzą, nie widzą (str. 195).

Ludzie zawsze mają jakieś zdanie o innych, ale mało kto zna nas tak naprawdę. To problem małych miasteczek- mieszkańcy obserwują, gadają, ale ile jest w tym prawdy? Tak głównych bohaterów traktują też ludzie z Bone Gap- powierzchownie. Autorka jednak drąży i powoli odsłania czytelnikowi kolejne warstwy, bo nie tylko wygląd jest ważny. Sean zdaje się być silny jak skała, Finn ładny, ale gapowaty, a Róża i Petey oceniane są przez pryzmat swojej urody, a przecież patrzeć trzeba dużo głębiej. Patrzeć i widzieć, to główny motyw tej opowieści. Co jest tylko naszą wyobraźnią, a co rzeczywistością? Czy patrząc na twarze naprawdę rozpoznajemy człowieka?

Nie wiem skąd w tej książce wątek polski, skoro Laura Ruby jest amerykanką. Mieszka w okolicy Chicago i pracuje na uniwersytecie Hamline, jednak nie zabraknie gołąbków, pierogów czy polskiej wsi. A chociaż Polskę i Amerykę dzielą tysiące kilometrów, to wydaje się, że ludzie wszędzie są tacy sami...

-Kocham cię-powiedział. 
Pokręciła głową.
- Po prostu mnie widzisz, to wszystko.
Ale czy nie na tym właśnie polega miłość? Że się widzi to, czego nikt inny nie potrafi dojrzeć? (str. 259)

Jestem zachwycona, że powieść dla młodzieży można tak pięknie napisać. Opowieść nie jest prosta i naiwna, a język płytki. Nie, tu, nawet w tych rzeczywistych momentach nie brak przenośni czy porównań, a ja uwielbiam takie zabawy słowem. I jeszcze te przeplatające się swiaty, te dziury w rzeczywistości, w które można wpaść do świata wyobraźni, konie, które nas niosą ponad ziemią. Ta książka jest cudownie magiczna!

Książkę wydał Dom Wydawniczy REBIS (dziękuję za egzemplarz do recenzji), a swoją premierę miała 10 października.

PODOBNE POSTY

10 komentarze

  1. Zapowiada się ciekawa lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to nie pozostaje nic innego jak po nią sięgnąć i przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gatunek mnie zaintrygował, chociaż może nie koniecznie ta książka. Poszukam czegoś w tym rodzaju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama zainteresowałam się tym gatunkiem i na pewno jeszcze coś przeczytam :)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawa propozycja na jesienne wieczory

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie czytałam niczego tego typu, ale naprawdę zachęciła mnie Twoja recenzja. Brzmi ciekawie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne cytaty :D chociaż od dawna lubię takie klimaty, chętnie przeczytam tę książkę :D pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio dość głośno zrobiło się o tej książce i po Twojej recenzji widzę, że nie bez przyczyny :) Mam nadzieję, że uda mi się ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się z nami swoją opinią :)