Wnętrza

Pokój Poli i Emila, czyli zrobieni na szaro

17:31:00


Ponad rok zajęło nam urządzenie pokoju dla dwójki dzieci. Ciągle coś było niedokończone, brakowało jakiegoś elementu, a i tak dziś widać masę niedoróbek. 
Zanim urodził się Emil, pokoik dziecięcy w naszym mieszkaniu zmienił swoje miejsce- ścianka dzieląca jedno duże pomieszczenie na naszą sypialnię i polciowy kącik została przesunięta, a pokoje zamienione miejscami. Teraz my mamy mini ciemną sypialnię, a dzieciaki nieco większą przestrzeń do zabawy. Jak wylądał pokój Poli przed zmianami możecie zobaczyć tutaj.



Stara baza
Nie zmienialiśmy mebli, dokupiliśmy tylko do kopmletu łóżeczko i mebel hybrydę- komodę z blatem do przewijania, którą można zamienić na biurko (jak jest obecnie). Zniknęło małe krzesełko, a do blatu dokupiliśmy skrzynię- idealna na klocki. Przez pierwsze miesiące życia Emila, w pokoju stał także fotel, który miał mi służyć do karmienia, ale szybko okazało się, że Minio noce przesypia w naszym łóżku i tam wygodniej mi go karmić, fotel zaś znalazł swoje miejsce na naszym urządzonym latem balkonie (tutaj), a zimą rezyduje w salonie. Pozostała też w pokoju część dodatków oraz lampy. Meblowa baza pozostała więc ta sama.


Zrobieni na szaro
Kolorystycznie także pozostaliśmy w klimacie bieli z dodatkiem różu i zieleni. Miałam jednak już dość tej wszechobecnej zieleni, bo mam taką nawet łazienkę (kto normalny robi sobie zieloną łazienkę?). Mebli też bym dzisiaj nie kupiła już w tym kolorze (w ogóle nie kupiłabym tych mebli ponownie, ale o tym innym razem), tylko wybrałabym białe fronty. Trzy lata temu białe wydawały mi się zbyt proste, a zielone idealne- na szczęście te można wymienić. Postanowiłam więc, by zrównoważyć wszechobecny kolor w pokoju dzieciaków, ściany będą szare, tak samo podłoga. Tym razem postawiliśmy na wykładzinę dywanową, by dzieciom, które cały dzień spędzają na podłodze, było zwyczajnie ciepło. 





Na ścianach...
Tym razem ścian nie zdobią już obrazki z bajek (bardzo trudno było je zamalować, gdzieś jeszcze przebija się Kłapouchy). Dlaczego? Byśmy mogli częściej coś zmieniać. Obrazki w ramkach łatwiej wymienić, niż przemalować pokój. Na ścianach oprócz obrazków zawiesiliśmy półeczki (kilka planuję jeszcze na stronie Emila), ramkę czy koszyczki na książki. Te są świetnym rozwiązaniem- miejsca na półkach powoli brakowało, a tu książeczki są świetnie wyeksponowane. Przy wejściu do pokoju wisi domek dla ptaszków, a tak naprawdę to domek na wszelkie mini zguby, czyli części zabawek nie wiadomo od czego. Nad łóżeczkiem Emila pojawił się balonowy mobil, a każde z dzieci pilnuje Anioł Stróż. 





Jest, jak jest
Nie jest idealnie. Nie ma tu wielkich przestrzeni i spokoju. To w końcu mały pokój dla dwójki dzieci, my na królewskich salonach nie mieszkamy, trzeba było więc jakoś upchnąć na tych kilku metrach, potrzebną ilość mebli i zabawek. Spokoju tym bardziej nie ma, bo jest wieczny zabawkowy chaos, a taki porządek jak na zdjęciach bywa bardzo rzadko. Częściej musze sobie robić ścieżkę na środku, by móc jakoś przejść.
Niestety (mam nadzieję tymczasowo) musi stać u dzieciaków komputer stacjonarny, którego M upiera się nie wyrzucać- to jedyne biurko w domu i jedyne miejsce, gdzie może aktualnie stać. 
Tutaj jeszcze dominuje Pola, jej dziewczyńskie zabawki i dekoracje, myślę że z czasem obecność Emila też będzie bardziej się zaznaczać




Myślę, że przy małym budżecie, małych umiejętnościach remontowo-dekoratorskich, osiągnęliśmy całkiem fajny efekt. Pokój dzieciaków jest funkcjonalny i jasny. Ja ten pokój bardzo lubię.

Pokój Poli i Emila:
meble- Ikea- seria STUVA i łóżko MINNEN
regał/domek, lampy różowe- allegro
koszyki na książki- koszyki łazienkowe z Ikea
obrazki w ramkach- pobrane u mypinkpum.pl, ramki- Ikea
półki, ramka/sowa, domek na parapecie, domek dla ptaszków- Netto
mobil nad łóżeczkiem Emila- Kram-Iki
pościele Poli- Mr.Fox, Emila- Happynois-  kampanie bywają często na bonami.pl lub rzadziej na limango.pl
karuzela/pozytywka, pajacyk nad łóżeczkiem- pamiątka ze Szklarskiej Poręby

PODOBNE POSTY

38 komentarze

  1. Przepiękny pokój :-) wszystkie dodatki bardzo mi się podobają :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie! JAk się Wam sprawdza wykładzina dywanowa? Ja się bardzo boje, ale mi się podoba :D.

    Zapraszam do mnie: http://niekonwencjonalna.com :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czego się boisz? Kurzu? Trzeba mieć dobry odkurzacz, bo mój dość słabo ciągnie, ale ogólnie polecam. Komfort zabawy dużo lepszy niż na gołych panelach.

      Usuń
  3. Świetnie Wam to wyszło! :) Połączenie jednej przestrzeni dla dwójki to niemałe wyzwanie. My właśnie jesteśmy po przemeblowaniu naszej sypialni. Wcześniej było to nasze, małżeńskie miejsce, w które wpasowała się Lilka. Teraz, po kilku zmianach udało nam się wygospodarować kącik, w którym królestwo ma nasza córeczka. Takie sypialniane 2 w 1. :D
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wyszło.
    Ja też wciąż zmieniam w.pokoju mojej córeczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas nie bardzo jest jak zmieniać :) Mam nadzieję z dziecięcym na razie koniec zmian:) Zabieram się a sypialnię

      Usuń
  5. Pięknie! Ale czy przez tę ogromną ilośc dodatków nie masz problemów z utrzymaniem czystości? Wiadomo, im mniej rzeczy, tym mniejszy bałagan ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zawsze z tym problem, bo nienawidzę sprzątać :P
      Tak naprawdę, to mam problem z ilością zabawek, nie dodatków. Bo dekoracje przetrę w kilka minut z kurzu, a jak nawywalają zabawek na środek, to i godzinę trzeba układać, ale to tez moja wina, bo nie lubię wrzucac wszystkiego do jednego pudła, tylko lubię by było posegregowane ;)

      Usuń
  6. Mnie się podoba :) Ten regał na książki i koszyki zwłaszcza ;) Też jestem właśnie na etapie urządzania...tylko niestety przerabiamy sypialnię i mamy już szafę przesuwaną na jednej ścianie i tego już nie zmienię, więc za dużo rzeczy nie jestem w stanie tam wstawić. Zastanawiałam się też nad kolorem szarym, ale mamy już szary korytarz, więc uznałam że za dużo tej szarości będzie. Co z tego wyniknie to pochwalę się później bo remont zaczyna się w weekend :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czekam na Waszą metamorfozę :)
      Mnie się szafy przesuwne podobają - praktyczne, niestety sama nigdzie takiej nie mam

      Usuń
  7. Ślicznie :-) antyterrorystka

    OdpowiedzUsuń
  8. Niby na szaro, a jednak sporo tam koloru. Fajny pomysł, żeby szarością zrównoważyć multikolorowość dziecięcych zabawek i akcesoriów. Widać w tym wystroju i pomysł, i konsekwencję realizacji. Gratulacje! Ps. Tak, mam zieloną łazienkę (ściany) ;-) W połączeniu ze zgaszonym niebieskim i białym, i uwielbiam ją zwłaszcza zimą. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zielono-kremową. Zielone pasy z płytek i podłogę. Plus kilka zieolonych dodatków- znudziła mi się ;)

      Usuń
  9. A ja myślę że bardzo fajnie Wam to wyszło. Pokój jest jasny, dodatki fajne, w ogóle wydaje się właśnie duży i ustawny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Ten jest w miarę ustawny, niestety nasza sypialnia ma teraz 3 drzwi i jest bardzo nieustawna ;)

      Usuń
  10. Bardzo fajnie :) balonowy mobil jest śliczny

    OdpowiedzUsuń
  11. Pokoik bombowy :-) Klimatu dodają dodatki :-) Mnie też czeka urządzanie pokoju dla córki za kilka miesiecy. Przeprowadzamy się i będziemy wszystko remontować. Cały czas szukam inspiracji.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi się bardzo podoba! A zdradź dokładną nazwę tych koszy łazienkowych z Ikei? Szukam na stronie i znaleźć nie mogę, a świetny pomysł z nimi! I podkradłabym na zabawki te najulubieńsze co by przy łóżkach miały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba już ich nie ma w sprzedaży. My kupiliśmy je jak były przecenione. Niestety nie pamiętam jak się nazywały, a też bym dokupiła kilka, tylko właśnie już ich nie ma.

      Usuń
  13. Piękny pokoik, jest miejsce na wszystko co potrzebne i nie jest zbyt słodko, mimo tego różu. Zieleń to ciekawy kontrast! Po zdjęciach nie widać, żeby było jej za dużo :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo wesoły i optymistyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. My za niedługo też będziemy urzadzać pokój dla córki i ciągle nie wiem na jakie kolory postawić. Ale też będziemy korzystać z mebli które juz mamy - jedynie łózeczko zmienimy na bardziej dorosłe łózko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorystyka to najtrudniejszy wybór. Podobno dobrze jest postawić właśnie na neutralną podstawę, a konkretny kolor dać w dodatkach.

      Usuń
  16. A ja zadam ci pytanie, jak ty kurde zmieniłaś to czytaj dalej. Mialam ten szablon, ale za chiny nie mogla, zmienić continue reading ;)

    Ostatnio zakochałam się w szarościach. Szary i biel to takie ładne, estetyczne połączenie :) pokój jest super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi alinadobrawa.pl zmieniała szablon, więc nie mam pojęcia :)

      Usuń
  17. Nie duży ten pokoik, a świetnie urządzony :) Mi osobiście nie podchodzi kolor szary w pokoju, gdzie jest dziewczynka, ale przyznam Ci, że te dodatki są fantastyczne! Urocza karuzelka! A te półki kwadraty z kolorową obwolutą - doskonałe! No super wyszło ;) I dobrze mi się czyta, że zajęło to Wam 2 lata ;p bo zawsze mi się wydawało, że wszyscy mają pomysły (i kasę) od razu, a tylko u nas nic nie jest jak powinno. Jak widać na fajne wnętrza jednak potrzeba sporo przemyśleń i czasu.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysły to ja mam dopiero teraz, a urządzaliśmy się 3 lata temu (i nadal urządzamy). Wtedy było na hop-siup i wszystko nieprzemyślane. Pokój Poli był wcześniej gdzie indziej. A od razu nie stać by nas było na urządzenie choćby jednego pomieszczenia od a do z :)

      Usuń
  18. Przepięknie to wyszło! Ja właśnie szukam pokojowych inspiracji. Co prawda córcia będzie mieć jedynie malutki kącik w naszym pokoju na razie, jednak chciałabym by wyglądał pięknie i uroczo. Myślę, że odpowiednie dodatki załatwią sprawę :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Jest pięknie i najważniejsze, że każdy z maluchów ma swój kąt :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudny pokoik. Zazdroszczę przestrzeni, bo moja córeczka niestety ma mikroskopijny pokój.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż taka przestrzeń to nie jest ;) My za to mamy mikroskopijną sypialnię.

      Usuń

Podziel się z nami swoją opinią :)