Biblioteczka

Przeczytane w grudniu. Przeczytane w 2016.

18:35:00

Ile książek przeczytałam w 2016 roku? Czy podjęte wyzwanie 52 książki w 52 tygodnie zostało zrealizowane? Jakie czytelnicze plany mam na 2017?


Przeczytane w grudniu

Zacznę od książek przeczytanych w ciągu ostatniego miesiąca. Było ich mniej niż planowałam, ale były to dobre lektury.

77/52


Hygge. Klucz do szczęścia- Meik Wiking

Świat oszalał na punkcie hygge, ale czy to słuszne? Książka Meika Wikinga pokazuje czym jest owo hygge, jak wprowadzić taką atmosferę w domu i jak robią to Duńczycy.
Miła książeczka, już samo jej czytanie można zaliczyć do hygge, ale niestety nie jest to nic odkrywczego. Bo przecież i wcześniej siadałam z książką w fotelu, popijałam kakao lub kawę i rozkoszowałam się chwilą. Już wcześniej organizowałam rodzinne wycieczki w wolne weekendy. Duńczycy po prostu to nazwali. 
Książka jest jednak bardzo pięknie wydana i z przyjemnością ją czytałam.

78/52


Diabli nadali- Olga Rudnicka

Z tą książką przeczytałam już wszystkie pozycje Olgi Rudnickiej. 
Dagmar Różyk to istny diabeł, przynajmniej tak twierdzą wszyscy w pracy. A teraz Monika zostaje jego sekretarką i pewnej nocy jej szef zostaje zamordowany, przynajmniej tak wszyscy myślą. Czy sobie zasłużył? Jakie tajemnice skrywa? A może nie taki diabeł straszny, jak go malują?
Olga Rudnicka sprawia, że dobry humor nie opuszcza nawet na miejscu zbrodni.

79/52


Piąta pora roku- N.K. Jemisin

To książka pochodząca z listopadowego pudełka MyBookBox
Trzy kobiety: Damaya, Sjenit, Essun. Wydaje się, że są bardzo różne i nie łączy ich nic, oprócz tego, że wszystkie trzy są górotworami, czyli osobami, które potrafią wpływać na emisje sejsmiczne. 
Zaczyna się od trzęsienia ziemi. Essun traci syna, jej mąż porywa też córkę. Kobieta rusza w ślad za nimi, a świat zdaje się rozpadać jeszcze bardziej. Damaya jest jeszcze dzieckiem, ale rodzina odkryła jej umiejętności. Nie zostaje jednak zabita, ale odesłana do szkoły dla górotworów. Z kolei Sjenit jest utalentowanym czteropierściennikiem i zostaje skierowana na misję w towarzystwie dziesięciopierściennika, a tak naprawdę ma urodzić mu dziecko. Misja nie powodzi się i muszą się ukrywać. 
Mistrzowska narracja, a autorka bardzo powoli odkrywa karty. Zasłużenie książka ta otrzymała amerykańską nagrodę Hugo. 

80/52


Behawiorysta- Remigiusz Mróz

Trochę z dystansem podchodzę do tego, co popularne (zbyt wiele razy się zawiodłam), więc i do Mroza podchodziłam jak pies do jeża. Moje pierwsze spotkanie z Mrozem, czyli Ekspozycja, było bardzo wciągające, ale książka za bardzo przypominała mi tanie, amerykańskie kino akcji. Behawiorysta trochę zmienił moje zdanie o autorze.
Gerard Edling jest byłym prokuratorem, specjalistą od komunikacji niewerbalnej. Gdy zamachowiec zajmuje przedszkole, zostaje wezwany na miejsce przez swoją byłą podopieczną, a obecną panią prokurator. Od tej chwili zaczyna się gierka pomiędzy zbrodniarzem a Edlingiem. Kompozytor gra koncert śmierci i zdaje się doskonale znać Gerarda, a wszystko to nadawane jest w internecie, morderstwa popełniane na oczach widzów. 
Doskonała znajomość psychologii, chociaż znów trochę naciągana akcja, jednak całość bardzo wciągająca i mroczna.

81/52


Opowieści wigilijne- Grażyna Bąkiewicz, Irena Matuszkiewicz, Janusz L. Wiśniewski, Monika Szwaja, Zosia Mossakowska, Iwona Menzel, Irek Grin, Ewa Maria Ostrowska, Marek Harny, Izabela Sowa, Dominika Stec, Manula Kalicka, Maciej Przepiera, Olga Saska

Chciałam na Boże Narodzenie poczuć świąteczny klimat w towarzystwie jakiejś miłej i ciepłej lektury. Sięgnęłam więc po 14 świątecznych opowiadań z 2005 roku. Jednakże bardzo się myliłam i nie zawsze są one ciepłe i pełne szczęścia. Wręcz przeciwnie, w wielu niebrak goryczy, obojętności, nieszczęść. Zwracają jednak uwagę na ludzkie błędy, skłaniają do zastanowienia. Mnie najbardziej spodobały się Wigilie kaskadera Marka Harnego, Wigilia dla Iskarioty Zofii Mossakowskiej i Narodziny Janusza L. Wiśniewskiego.

82/52


Tokimeki. Magia sprzątania w praktyce- Marie Kondo

Ta książka może zmienić moje życie bałaganiary. To praktyczna kontynuacja Magii sprzątania, której co prawda nie czytałam, ale jej główne zasady i założenia są przytoczone w tej książce. Po tej lekturze naprawdę chce mi się uporządkować swoje rzeczy i szykuję się do noworocznego maratonu sprzątania. 
Autorka opisuje własną metodę porządkowania- KonMari. Odniosła sukces w Japonii, naucza innych jak sprzątać, jej pasja do porządku stała się pracą. W tej książce opisuje jak i od czego zacząć sprzątać, na jakie kategorie dzielić przedmioty. Podkreśla by podczas selekcji zostawiać sobie przedmioty sprawiąjące radość, a nie trzymane tylko ze względu na ich użyetczność. Radzi by nie sprzątać po kolei pomieszczeniami, a kategoriami, zaczynając od ubrań, bo z nimi najłatwiej przejść trening szczęścia. Przyznam, że nienawidzę sprzątać, a przedmiotów mam zawsze zbyt dużo, mam nadzieję, że rady z tej książki pomogą uporać mi się z domowym bałaganem. Myślę, że jeśli ktoś czytał pierwszą książkę Marie Kondo, to tę może sobie odpuścić, a jeżeli nie czytał żadnej, to lepiej przeczytać tylko tę.

83/52

7 razy dziś- Lauren Oliver

Zupełnie zapomniałam by dodać tę książkę do listy, może dlatego że czytałam ją jako ebooka, pierwszego ebooka w życiu. Był w gratisie do Perfekcyjnego MoondriveBoxa. Czytanie ebooka ma swoje plusy, choćby czytanie w łóżku bez świecenia rodzinie po oczch, ale nie czułam, że czytam książkę.
To opowieść o Sam, która siedem razy przeżywa dzień swojej śmierci. Jej działania i decyzje determinują kolejne wydarzenia. Ginie ona lub jej koleżanka, tajemnice wychodzą na jaw, ludzie się zmieniają. Czy uda jej się uratować dwa życia, czy sama je ostatecznie straci?

84/52

Noworodek- Lena Murawska
Lenę poznałam w listopadzie, na Spotkaniu Świadomych Blogerek w Bydgoszczy. Wspomniała wtedy o wydaniu swojej pierwszej książki i zaproponowała mi jej przeczytanie.
To wbrew pozorom nie jest poradnik, a opowieść o pierwszych tygodniach macierzyństwa. Opowieść nie uniwersalna, a osobista, Leny. Wspomina ona pierwsze chwile z każdym z dzieci, trudności, relacje rodzinne. Nie traktowałabym jej jako książko dla pierworódek czy kobiet w ciąży, a raczej dla doświadczonych mam, które oczywiście uwielbiają czytać i rozmawiać o macierzyństwie. Publikacje uzupełniają zdjęcia z domowego albumu Leny.
Książkę możecie kupić tutaj, a szykują się kolejne wydawnictwa Leny.



W 2016 roku przeczytałam więc 84 książki, a były to:
1. Kroniki czerwonej pustyni: Krwawy Szlak- Moira Young
2. Sprawa Niny Frank- Katarzyna Bonda
3. Zapomniana Księga. Tom I. Strażnik
4. Zapomniana Księga. Tom II. Tropiciel- Paulina Hendel
5. Martwe jezioro
6. Czy ten rudy kot to pies?Olga Rudnicka
7. Bella i Sebastian- Nicolas Vanier
8. Bella i Sebastian 2. Przygoda trwa- Christine Feret-Fleury

9. Do trzech razy Natalie- Olga Rudnicka
10. Dziewczyna z pociągu- Paula Hawkings

11. Moje córki krowy- Kinga Dębska
12. Dziewczyna ze śniegiem we włosach- Ninni Schulman
13. Małe trolle i duża powódź
14. Kometa nad Doliną Muminków- Tove Jansson
15. Uwikłanie
16. Ziarno prawdy
17. GniewZygmunt Miłoszewski
18. Zapomniana Księga. Tom III. Łowca- Paulina Hendel
19. Dziedzictwo mroku- Bree Despain
20. Uwikłani: Pokusa- Laurelin Paige
21. Uwikłani: Obsesja- Laurelin Paige
22. Bez skrupułów- Harlan Coben
23. www.ru2012.pl- Marcin Ciszewski
24. Jak wychować szczęśliwe dzieci- Wojciech Eichelberger, Anna Mieszczanek
25. Szczęście pachnące wanilią- Magdalena Witkiewicz
26. Zombie.pl- Robert Cichowlas, Łukasz Radecki
27. W Dolinie Muminków- Tove Jansson
28. Jak przechytrzyć dziecko- Proste sztuczki na małych uparciuchów- David Borgenicht, James Grace
29. Przygody Emila ze Smalandii- Astrid Lindgren
30. Podróż do Transylwanii- Czingiz Abdułłajew
31. Uroczysko- Magdalena Kordel
32. Instytut- Jakub Żulczyk
33. Zaklinacz czasu- Mitch Albom
34. Ritus- Markus Heitz
35. Fanaberie- Jolanta Wrońska
36. Zbrodnia w błękicie- Katarzyna Kwiatkowska
37. Awaria małżeńska- Magdalena Witkiewicz, Natasza Socha
38. Powrót do Daringham Hall
39. Zostawić Daringham Hall
40. Ocalić Daringham Hall- Kathryn Taylor
41. Zabić drozda- Lee Harper
42. Samulka- Kinga Facon
43. Woziłam arabskie księżniczki. Opowieść szoferki o najbogatszych księżniczkach świata (oraz ich służących, nianiach i jednym królewskim fryzjerze)- Amelia Jayne Larson
44. Smak świeżych malin
45. Cierpkość wiśni- Izabela Sowa
46. Drzewo migdałowe- Michelle Cohen Corasanti
47. Archie Greene i sekret czarodzieja
48. Archie Greene i Klub Alchemików- D.D. Everest
49. Martwe słowa- Elizabeth Lowell
50. Czarownica- Anna Litwinek
51. Maybe Someday- Colleen Hoover
52. Londyn NW- Zadie Smith
53. Były sobie świnki trzy- Olga Rudnicka
54. Herbatniki z jagodami- Izabela Sowa
55. Powrót- Izabela Sowa
56. Morderstwo na Korfu- Alek Rogoziński
57. 21 kroków do szczęścia- F.G. Gerson
58. Nieznajomy- Harlan Coben
59. Pałac północy- Carlos Ruiz Zafon
60. Ekspozycja- Remigiusz Mróz
61. Mroczna bohaterka: Kolacja z wampirem- Abigail Anne Gibs
62. Zanim się pojawiłeś- Jojo Moyes
63. Niebo w kruszonce- Monika A. Oleksa
64. Milcząca siostra- Diane Chamberlain
65. Granat poproszę!- Olga Rudnicka
66. Razem będzie lepiej- Jojo Moyes
67. Papierowe miasta- John Green
68. Harry Potter i przeklęte dziecko- J.K. Rowling, Jack Thorne, John Tiffany
69. Cichy wielbiciel- Olga Rudnicka
70. Perfekcyjne- Sara Shepard
71. Listy pachnące tymiankiem- Eve Makis
72. Promyczek- Kim Holden
73. Sanatorium pod Zegarem- Liliana Fabisińska
74. Bez winy- Mia Sheridan
75. Garść pierników, szczypta miłości- Natalia Sońska
76. Zaplątani- Emma Chase
77. Hygge. Klucz do szczęścia- Meik Wiking
78. Diabli nadali- Olga Rudnicka
79. Piąta pora roku- N.K. Jemisin
80. Behawiorysta- Remigiusz Mróz
81. Opowieści wigilijne- Grażyna Bąkiewicz, Irena Matuszkiewicz, Janusz L. Wiśniewski, Monika Szwaja, Zosia Mossakowska, Iwona Menzel, Irek Grin, Ewa Maria Ostrowska, Marek Harny, Izabela Sowa, Dominika Stec, Manula Kalicka, Maciej Przepiera, Olga Saska
82. Tokimeki. Magia sprzątania w praktyce- Marie Kondo
83. 7 razy dziś- Lauren Oliver
84. 
Noworodek- Lena Murawska



Moje TOP 2016:

Najlepsza książka roku: Instytut- J. Żulczyk i Piąta pora roku- N.K.Jemisin
Najgorsza książka roku: Zombie.pl- R.Cichowlas, Ł.Radecki, Powrót- I.Sowa
Najlepsza seria roku: Zapomniana Księga- P.Hendel
Najgorsza seria roku: Owocowa trylogia- I.Sowa
Najbardziej poruszająca książka: Maybe Someday- C.Hoover
Największy zawód książkowy roku: Zanim się pojawiłeś- J.Moyes
Najlepszy autor roku: Olga Rudnicka
Najgorszy autor roku: Izabela Sowa
Autor, który dostał drugą szansę: Jojo Moyes



Plany na 2017

W 2016 roku udowodniłam sobie, że potrafię wrócić do regularnego czytania i już we wrześniu zrealizowałam książkowe wyzwanie. W tym roku nie robię planów ilościowych, bo nie czytam na akord, nie wiem też ile będę miała czasu na tę przyjemność po powrocie do pracy. W tym roku mam konkretne książkowe plany. Chcę m.in. przeczytać całą serię, 12 książek Zwiadowców J.Flangana. Jeszcze raz przeczytać Cień Wiatru C.R.Zafona i poznać kolejne z serii, a także jego Marinę i Światła września. Chcę również skończyć czytanie serii książek o Muminkach. Liznąć klasyki, czyli Dickensa, Austen, Tołstoja, przeczytać Tolkiena. Mam zamiar nadrobić braki z dzieciństwa i przeczytać Kubusia Puchatka i Chatkę..., Alicję w Krainie Czarów, Serce, Przygody Pippi... Chciałabym też zajrzeć do kolejnych książek Remigiusza Mroza, Liliany Fabisińskiej, Jojo Moyes i Colleen Hoover. Chcę poznać takich autorów jak Musso, Gargaś, Simons, Rice czy Sapkowskiego. Mam nadzieję, że chociaż część z tych planów uda mi się zrealizować.

Śledźcie dział Biblioteczka, znajdziecie tam podsumowania książkowe każdego miesiąca oraz recenzje książek dla dzieci i dla dorosłych.


Życzę Wam bardzo zaczytanego 2017 roku, odnajdujcie dobre myśli w książkach, dajcie się ponieść przyjemności czytania. Odkryjcie moc słowa.

PODOBNE POSTY

41 komentarze

  1. Bardzo dobry wynik :) Wiele z tych książek czytałam również. I zgadzam się w 100% co do serii I. Sowy. Ciężko mi się ją czytało wyjątkowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sowie mówię dziękuję, bo jej styl do mnie nie przemawia.

      Usuń
  2. Wow!!!! Nieźle się naczytałaś:-)Super! Ja w tym roku chcę na pewno przeczytać "Cień wiatru". Kupiłam za 10 zł na targach w Krakowie, nowiutkie wydanie. Nie czytałam nigdy, a podobno fantastyczna! "Magię sprzątania" czytałam, trochę posprzątałam:-) jednak nie potrafię zostawić sobie 20 najważniejszych książek:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam Cień wiatru kilka lat temu i zupełnie nie pamiętam. Też za dyszkę kupiłam, każdą część, ale w Biedronce i to już kilka lat temu, ale stoi nadal nieprzeczytane.
      Haha u mnie też zostawienie tylko 20 książek nie przejdzie, na szczęście w mojej części nie wspominała o takiej małej ilości ;)

      Usuń
  3. Bardzo dobry wynik! Książki są jednak cudowną formą spędzania czasu :) A ja musze wreszcie zapoznać się z Rudnicką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie. Rudnicka jest obecnie moją ulubioną polską autorką.

      Usuń
  4. WOW! Gratuluję! Ja chciałam spisywać swoje przeczytane książki, ale... no zapomniałam. Ale wiesz co? Od dziś zacznę. A to się świetnie składa, bo mamy "pierwszego", jakby nie patrzeć. I jak tylko ogarnę wszystkie prezenty od Gwiazdora sięgnę po Olgę Rudnicką - zaintrygowałaś mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za czasów szkolnych spisywałam, ale tylko tytuły. W 2016 zaczęłam pisac te minirecenzje co miesiąc i zamierzam to kontynuować.

      Usuń
  5. Mama chęć sięgnąć po Rudnicką. Ja w tym roku skończyłam z wynikiem 67 sztuk przeczytanych książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też super wynik, Rudnicką przecież polecam od dawna ;)

      Usuń
  6. Sowę czytałam w gimnazjum i wtedy wydawała mi się spoko. Po latach chciałam sięgnąć po coś innego niż "Owocowa trylogia" i nie dałam rady przeczytać nawet 10 stron. Imponujący wynik. Przyznam, że ja w 2016 roku wypadam o wiele gorzej. Po porodzie ciężko mi było się ogarnąć, wiće naprawdę podziwiam. Mam nadzieję, że 2017 będzie lepszy literacko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam za Ciebie kciuki ;) A Sowa chyba faktycznie nie dla dorosłych ludzi ;)

      Usuń
  7. Uwielbiam Rudnicką, a Behawiorystę mam w planach na najbliższy czas. Czeka grzecznie na swoją kolej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Rudnicką polecała mi zarówno siostra jak i mama, ale to chyba jednak nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przy takim podsumowaniu aż wstyd się przyznać że w 2016 przeczytałam tylko 14 książek (nie licząc literatury dziecięcej)

    OdpowiedzUsuń
  10. Łoo Matko! Zaniemówiłam jak zobaczyłam ile książek przeczytałaś! Gratulacje :) Teraz wiem do kogo mam się zgłosić jak nie będę wiedziała co dalej czytać. Zafona polecam! Ja osobiście go uwielbiam i wszystkie jego książki czytałam :) Jesteś na portalu goodreads? To by było coś dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem na lubimyczytac.pl ale nie mam czasu na aktywność tam.
      Zafona czytałam kilka, więc jeszcze kilka przede mną.

      Usuń
  11. Wow, jak zwykle u Ciebie z książkami - imponująca lista!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ladny wynik!:) do kilku autorów się przymierzam, np Ciszewski. Moyes czu Sowa to nie mój klimat, chociaż ostatnio wychodzę poza swoje gusta. Zapomniałam dopisać książkę Leny:) tutaj uwazam, że nadaje się dla tych, ktore dopiero czekają na maluchy, bo mówi o autentycznych przeżyciach, ktore te pierwsze tygodnie mogą przybliżyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sowę sobie odpuść, Moyes zależy która książka ;) Ciszewski jest świetny.

      Usuń
  13. Uwielbiam kryminały, w których jest duża dawka humoru. Wtedy nie męczą mnie tak, jak te klasyczne. Gratuluję wyniku!
    Pozdrawiam i do siebie zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie klasyczne nie męczą, lubię i takie, i takie ;)

      Usuń
  14. Gratuluję to naprawdę zaskakujący wynik. Muszę powiedzieć, że też jestem z siebie zadowolona, mimo iż przeczytałam 1/3 tego co Ty 😘
    Buziaki 😙

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję wyniku :) oby 2017 rok był równie zaczytany :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Poza Muminkami, nie przeczytałam żadnej książki z Twojej zeszłorocznej listy! Chciałabym przeczytać Greena, Moyes, Hoover, może Bondę i Mroza. Za to czytałam te, które Ty planujesz w tym roku :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Dałaś czadu! Fajne pozycje :) Mam bardzo podobny plan do Twojego: więcej klasyki, braki z dziecięcej półki (Mary Poppins, O czym szumią wierzby, Kubuś Puchatek, Opowieści z Narni), do tego więcej literatury fachowej (czyli maminej :P) no i kilku autorów: przede wszystkim tą Twoją Rudnicką - no już muszę :) no i doczytać wszystkie Musso - zostały mi tylko 4 :)

    Ciepło pozdrawiam i życzę zaczytanego roku Kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo Mary Popins i O czym szumią wierzy też chętnie przeczytam. Musso zamierzam wszystkie ;)

      Usuń
  18. Wspaniała lista, mnóstwo świetnych historii. Co mnie zaskoczyło? Wyróżnienie dla "Instytutu". Czytałam tę książkę już jakiś czas temu i przyznaję, że nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia. I tu mam pytanie: którą wersję czytałaś? Ja miałam pierwszy wydanie, a wiem, że było wznowienie ze zmienionym zakończeniem :)

    Życzę zaczytanego 2017!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam wydanie drugie, zmienione. Wyróżnienie chyba bardziej z sentymentu, ponieważ tę książkę chciałam przeczytać już na studiach (czytaliśmy wtedy chyba początek czy fragment, jakiś reklamowy chyba) i przez lata jej szukałam, kiedy już chciałam kupić, nakład wyczerpany i nie było jej gdzie kupić. Teraz więc, kupiłam od razu i mi się podobała. Dziwna, ale miała w sobie to coś- książka, którą na pewno zapamiętam :)

      Usuń
  19. Tyle osób chwali Mroza, a ja się akoś przekonać nie mogę i obchodzę go szerokim łukiem. Mówisz, że warto?
    dzięki za podpowiedź, że KonMari napisała drugą książkę. Pierwszą mam w oryginale w pdf. :P
    Radości w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest specyficzny, dobrze i szybko się go czyta, jednak mi czegoś brakuje, no trąci mi kinem akcji nie najwyższych lotów.
      KonMari w oryginale? WoW

      Usuń
  20. Woooow!!!!!Szacun!!! 84 książki w jeden rok?! Coś pięknego! Ja przy moich chłopakach mogę przeczytać zaledwie może dwie w miesiącu...:( Ubolewam nad tym strasznie...

    OdpowiedzUsuń

Podziel się z nami swoją opinią :)