Biblioteczka

Strona po stronie. Twórz, pisz, kreuj przez cały rok

20:56:00



To nie jest zwykła książka. To nie jest zwykły dziennik. Strona po stronie jest podróżą przez cały rok. To plany, marzenia, sekrety, pomysły i inspiracje. To niezwykły notes, motywujący do działania i pisania przez cały rok.

Czym jest rok? Datą od do? Kalendarzowy czy zupełnie inny? Ile można w ciągu roku osiągnąć?
Obiecywałam sobie, że na urlopie macierzyńskiem, trwającym okrąglutki rok, rozwinę blog, dokształcę się zawodowo, postawię sobie cele i je zrealizuję. Minęło z tego roku już prawie pięć miesięcy. Co zrobiłam? Niewiele. Codzienność mnie pochłonęła, zgubiłam gdzieś energię, zapodziałam motywację, schowałam plany. Potrzeba mi było kopa do działania. I dostałam tę książkę. Dostałam przewodnika.


Strona po stronie to książka- dziennik, gdzie zapisywać można rozmaite plany, marzenia, notatki, rysunki, ale kieruje nas, zadając nam pytania i zlecając zadania. Już od pierwszysch stron pyta: Jakie cele postawiłeś sobie na przyszły rok? Zapisze je. Co zapisane, to utrwalone- takie cele są jasne i łatwiej je zrealizować.



Autorem owego notesu jest Adam J. Kurtz- grafik z Nowego Jorku. Doskonale wiedział, jak żyją teraz ludzie, że część życia przenosi się do swiata wirtualnego, więc w dzienniku znajdziemy rozmaite hasztagi, nawiązania do Facebooka czy Tweetera. To pamiętnik osobisty, ale dzięki tym narzędziom, możemy łączyć się z całym światem.





Notes ma fajny do pisania papier, jednak jest dosyć gruby i spory- mógłby być mniejszej objętości, by łatwiej byłoby go zmieścić do torebki. 

Strona po stronie będę wypełniać ten dziennik. Mam nadzieję skłoni mnie do kreatywności. W końcu, zgodnie z jego mottem: Każdy dzień jest szansą, by stworzyć coś nowego. I ja tę szansę chcę wykorzystać, każdą z tych 365.


Książkę wydał Dom Wydawniczy Rebis, premiara 17 maja.

PODOBNE POSTY

10 komentarze

  1. Super pomysł by się troszkę zmotywować! Mam nadzieję, że dziennik nie jest datowany skoro jego premiera dopiero 17 maja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię tego typu książki/notesy, ale tak jak sama napisałaś ten jest zdecydowanie za gruby. Mi połowa z tego by starczyła :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie mógłby być po prostu mniejszego formatu, grubość mi nie przeszkadza.

      Usuń
  3. W porównaniu do planerów ten jest zdecydowanie przemyślany, faktycznie dający motywację nie tylko do napisania, ale także do działania. Grubość jest powalająca, ale z drugiej strony to nie jest kalendarz tylko coś na zasadzie pamiętnika, a to musi być grube :D

    Sprawię sobie taki prezent na Dzień Matki, ewentualnie Dzień Dziecka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawartość jest świetna. Faktycznie to zupełnie co innego niż planner, to raczej pamiętnik z zadaniami :)
      Na prezent, nawet dla samej siebie, idealnie się nadaje ;)

      Usuń
  4. Bardzo mobilizujący "podręcznik" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo przydatny post! Będę tu częściej zaglądać! Kiedy będziesz miała chwilę wpadaj na mój! www.mietowazebraorginal.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Podziel się z nami swoją opinią :)