Recenzje

3 gry dla 3-latka, czyli bawimy się z Edukatorek.pl

19:41:00

Gry dla dzieci. Teraz podobno królują w tym temacie laptopy, smartfony czy laptopy. Nie u nas- tableta nie mamy, a dostępu do komputera czy telefonu Polka nie ma. Ale gra w gry. Jakie? Te tradycyjne: planszowe lub karciane. 

Dlaczego gry tradycyjne?
Po pierwsze, bo można dotknąć, pomacać, zobaczyć, czyli to, co dzieci lubią najbardziej. Mogą same kulać kostką, przestawiać pionki czy odkrywać karty, a to niesamowicie uatrakcyjnia grę. Choćby najładniejsza gra na komputer czy tablet nie da tyle radości, co świetnie wykonana planszówka z ciekawymi pionkami. 
Po drugie- uczą. Cyfr, kolorów, liter, wspomagają pamięć. Uczą też rywalizacji i przegrywania, a grze zawsze towarzyszą prawdziwe emocje.


Po trzecie- gry są towarzyskie. Czyli w odróżnieniu od tych wirtualnych, potrzebujemy kogoś, kto z nami pogra. Gry tradycyjne pozwalają na spędzenie czasu z rodziną czy rówieśnikami.
Po czwarte- to świetny pomysł na spędzenie deszczowego letniego dnia lub tego upalnego, kiedy słońce zbyt mocno grzeje. Gry są dobre na każda okazję: wakacje, zimowe popołudnia, spotkania rodzinne. 

Czy 3-latek jest już dostatecznie duży by z nami zagrać? Jak najbardziej! Najprostsze gry zrozumie nawet 2,5 letnie dziecko. Zobaczcie nasz przegląd gier dla maluchów:


Gry planszowe:

Czyli plansza, kostka i pionki. Ciekawą grą jest WYŚCIG od Djeco, bardzo prosta i atrakcyjna. W zestawie mamy skłądaną jak puzzle długą planszę, 4 pionki- gumowe zwierzątka, żetony oraz sześcienną kostkę, na której bokach znajdziemy cztery kolory, kwiatka i pszczółkę. Zamiast cyfr, losujemy kolory. Zasady? Jaki kolor wylosujemy, na takie najbliższe pole, przesuwamy naszego zwierzaka, jeśli wypadnie kwiatek- idziemy na taki sam, kolejny kolor, jeśli pszczółka- cofamy się na taki sam kolor. Kto pierwszy dotrze do mety- otrzymuje żeton, a zebranie trzech żetonów daje nam wygraną. 
Sama gra jest z porządnego kartonu, kostka drewniana- duża, a zwierzątka gimowe- nie do zniszczenia nawet przez 3-latka :)







Inne gry planszowe, które zainteresują Maluchy to tradycyjny Chińczyk




Memo i podobne:
Czyli kartonowe obrazki. Można je składać w pary lub jak w Co i gdzie? dopasowywać elementy do obrazka. To w sumie kilka gier w jednej, ale dla nas właśnie memo, wydaje się najatrakcyjniejsze. Odwracamy katroniki tyłem, rozdajemy graczom plansze. Każdy po kolei odkrywa jeden kartonik, jeżeli pasuje, dokłądamy do swojego obrazka, jeżeli nie, odkładamy na swoje miejsce odwrócony. Kto pierwszy dopasuje swoje puzzle- wygrywa. To gra, w którą dziecko może grać też samemu. Oprócz dopasowywania możemy też tworzyć na podstawie obrazków historyjki. 









Podobne, wielofunkcyjne memo to ZAWODY



A trzeci rodzaj gier? Wybór pozostawiam Wam :)
Może to być Czarny Piotruś, czyli gra karciana. Uważam, że te trzy rodaje to taki domowy must have: gra planszowa, memo i karciana. 
Ciekawe są także gry zręcznościowe.
Pamiętajcie wybierając grę dla Malucha, by była atrakcyjna graficznie, dobrze wykonana, a co za tym idzie trwała (nie ma większej rozpaczy niż pogięta plansza, pęknięty pionek czy zadarta karta), a czas jednej rozgrywki nie przekraczał 20 minut- Maluch więcej na miejscu nie usiedzi :) 

A Wy jakie gry lubicie?



PODOBNE POSTY

12 komentarze

  1. Jejku, ale super. Chyba kupię ten wyścig tym bardziej, że mały lubi bawić się figurkami. Hmmm te z trefla widziałam ale jakoś nigdy nie pokusiłam się aby kupić bo myślałam że kiepskie, ale widzę że fajne do nauki :) i zabawy. U nas memo, domino i karciany piotruś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyścig jest świetny :) Zasady naprawdę proste

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, często mnie inspirujecie i pomagacie zakupowo :P

      Usuń
  3. gry planszowe to super zabawa nie tylko dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne :) My dorośli też uwielbiamy :)

      Usuń
  4. Świetne te gry. U nas krolują Pędzące żółwie ale na trochę zmienionych zasadach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pędzących żółwi nie znam akurat :)

      Usuń
  5. U nas króluje chińczyk :) bardzo mnie zainteresowała gra Wyścig jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na chińczyka Polka jeszcze za mała ciut, ale też bym sobie pograła

      Usuń
  6. U nas króluje chińczyk :) bardzo mnie zainteresowała gra Wyścig jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochamy gry! Teraz królują u nas Dobble. Gramy całą rodziną a czasem, gdy Gaba pójdzie spać, gramy sami z mężem ;) polecam ciekawe gry u siebie http://gabistworkowo.blogspot.com/2015/05/gry-dla-przedszkolakow-nasze-propozycje.html?m=1

    OdpowiedzUsuń

Podziel się z nami swoją opinią :)