Poradniki

Jak być taką jak mama? 3 praktyczne i niepraktyczne sposoby

19:21:00


Każda mała dziewczynka chce być taka jak jej mama. Z nią spędza najwięcej czasu, ona jest jej superbohaterką, gwiazdą. Dziewczynki obserwują i.. naśladują. Nie zawsze tak, jak chcemy...


3 niepraktyczne sposoby by być taką jak mama:

1. Umaluję się
Której z Was to nie spotkało? Wchodzicie do łazienki lub wchodzi tam samo dziecko. 5 minut spokoju, 5 minut nieuwagi i mamy efekt: porozsypywane cienie, krem wszędzie tylko nie tam, gdzie być powinien, zjedzona pomadka ochronna (nie szkodzi, nie wywołuje biegunki, sprawdzone i przetestowane).  Profesjonalny make up w wykonaniu małoletniej córki. 





2. Pomogę Mamusiu
Pomogę w sprzątaniu! Robiąc więcej bałaganu, a co! Pomogę pozmywać naczynia. Wezmę gąbkę i... zamoczę pół mieszkania. Posegreguję w szufladach wyrzucając wszystko na środek, albo zmyję podłogę Twoją najlepszą bluzką. I na koniec znajdujesz swoje klucze w dziecięcej kuchence... w piekarniku.

3. Róbcie wszystko to, co ja!
I chodzi za Tobą krok w krok. Podpija Twoją kawę, korzysta z okazji i dzwoni do całej listy kontaktów lub wysyła niezrozumiałe wiadomości na fejsie, czyta (czytaj- drze) Twoje gazety i książki, Po prostu chodzi za Tobą jak cień, nie opuszcza na krok, mała słodko-irytująca kopia Ciebie.


Są jednak takie sposoby, by Twoja córeczka upodobniła się do Ciebie bez szkody dla otoczenia i siebie.
3 praktyczne sposoby, by być taką jak mama:

1. Jaka Matka, taka Córka

Ubierzcie się tak samo. Twoja szafa nie ucierpi, a córeczka będzie dumna, że ma taką sukienkę czy bluzkę jak mama. My mamy takie same trampki Vansy czy sukienki od Lili's Little Story. Polka chodzi wtedy dumna- "mamy takie same buty/ sukienki mamo! Jestem jak Ty/Jesteś jak ja :)"

2. Wspólna kosmetyczka
Może od razu nie będziecie razem robić make upu, ale możecie podzielić się kosmetykami pielęgnacyjnymi. Jest wiele takich, które mogą używać i dzieci, i dorośli. Np. Dermedic ma serię emolientów Linum, które mogą stosować dzieci powyżej 3 roku życia. Wspólnie z Polką używamy szamponu, sprayu do ciała, kremu do opalania... A jeśli córka chce mieć czerwone usta- pożycz jej pomadkę ochronną, która nadaje lekki kolor. Tylko pilnuj by nie została jednak zjedzona :)

3. Relaks mamy i córki
Czy z kilkulatką u boku, która wciąż zabiera Twoje rzeczy można się zrelaksować i wypić ciepłą kawę? Oj można.Wybierz się do kiosku, wybierz gazetę dla siebie, a córce pozwól wybrać swoją (te dziecięce czasem są cienkie i mają mało treści, ale raz na jakis czas można). Włącz familijny film, o dzieciach, zwierzętach, przygodowy- taki, który zainteresuje i Ciebie, i dziecko. Czy po prostu ugotujcie coś razem- krój warzywa na sałatkę, a córka niech wrzuca je do miski, zróbcie razem ciasteczka, pozwól dziecku usiąść na kuchennym blacie i odmierzać składniki czy mieszać łyżką- nie dość, że to swietna zabawa, to jeszcze zje kolację/podwieczorek bez marudzenia. Na końcu zrób sobie i córce Inkę (dozwolona od 3 lat i całkiem zdrowa), poczytajcie gazetki, zjedzcie zrobione ciasteczka.

Mamę i córkę łączy niezwykła więź i pakt. Czasem mamy dość małego naśladowcy, ale czy nie jest miło mieć kogoś, kto chce być taki jak Ty?



Post powstał w ramach Wyzwania Blogowego u Sen Mai

PODOBNE POSTY

8 komentarze

  1. Z pewnością miło ;) Moja Hanula ma dopiero 9 miesięcy a już potrafi nas naśladować chociażby zarażamy się śmiechem i jest super ;D Zapraszam do siebie na candy ;)
    Pozdrawiam
    Kropka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Takie maluchy świetnie naśladują

      Usuń
  2. Super macie te sukieneczki!
    A o dziecięcej pomocy w sprzątaniu, to coś wiem, cała jestem chora, jak mi syn mówi, że mi pomoże, bo wiem, że będzie wszystko trwało dwa razy dłużej i dwa razy więcej roboty będzie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Haha Polka częściej nabrudzi niż posprząta, ale jak rozleje coś, to już sprząta sama, ja się z kanapy nie ruszam

      Usuń
  3. Świetnie to wymyśliłaś :), znaczy się pomysł na post :D.
    I u nas powoli zaczyna się naśladowanie. Jak Lila dorwie mój krem, od razu przychodzi, żeby dać jej na paluszek i smaruje się po buzi :D. Pomoc w sprzątaniu też już mam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj pomysłu to ja długo na post nie miałam :)

      Usuń
  4. Kosmetyki muszę chować chwila nieuwagi i Lenka wychodzi z łazienki tadam :) kremujemy się razem rano nie odpuści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polka nie odpuści malowania ust pomadką czy psikania wodą toaletową :)

      Usuń

Podziel się z nami swoją opinią :)