Moda

Perełki z SH, cz.2

22:02:00


Uzależniona jestem. Czasem nie chodzę miesiąc, czasem dwa i odwyk dobrze mi robi. Mam początkowo syndrom odstawienia, nie mogę znaleźć sobie miejsca, ciągle wyobrażam sobie zdobycze, szukam substytutów w internecie, ale to nie to. Tam nie ma tej adrenaliny, syndromu łowcy, pośpiechu, radości. Nie można pomacać, obejrzeć z każdej strony i jest drożej. Dlatego co jakiś czas wpadam w ciąg. W końcu to taka ogromna przyjemność..... kupić caaaaałą siatę ciuchów za grosze. Kocham second handy i jestem od nich uzależniona :)

Dzisiaj zakupy ciut droższe, bo wszędzie prawie nowa dostawa. Cen nie pamiętam, bo płaciłam na wagę. Kupiłam rzeczy dla Polki, dla siostrzenicy i nawet coś dla siebie. Oto moje dzisiejsze top 5 i wyjątkowa perełka:

5. Sztruksy rurki marki Noa Noa, takie łobuzerskie:




4. Bluzeczka z uwielbianą przez Polkę Minnie



3. Spódniczka z (również ulubienica Polki) Świnką Peppą, marki George



2. Tunika/sweterek marki Girl2girl, z falbankami (trochę zmechacona, ale urocza)




1. Sweterek z kapturem, marki Mothercare





I zdecydowany mój faworyt, kupiony w sh, gdzie sprzedają na sztuki- nowy miętowy sweterek marki Young Dimension z Primark. Miękki i ciepły, nowy z metką- 19 zł- najdroższy z dzisiejszych łowów, ale wg mnie najpiękniejszy (chyba jakaś końcówka serii, bo było kilka w różnych rozmiarach).





I jak?

PODOBNE POSTY

22 komentarze

  1. swinka Pepa wymiata, Asia ostatnio w biedronce szału zakupowego dostała jak Peppę zobaczyła na rajstopkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polka też uwielbia, chociaż powoli jej przechodzi :)

      Usuń
  2. Rzeczywiście ten sweterek jest super, choć po zmechacony też bym sięgnęła :-) Wystarczy wziąć zwykłą maszynkę do golenia i kuleczek nie ma :-) świetne zakupy! Zazdroszczę :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. "syndrom łowcy" :) :) Dobre! :)
    Już nie długo pewnie i mnie dopadnie :)
    Ostatni sweterek rzeczywiście cudny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Syndrom łowcy dopada prędzej czy później każdego uzależnionego

      Usuń
  4. Sweterek cudowny :) . Ja też łowię w SH :) .

    OdpowiedzUsuń
  5. no ten sweterek jest super :) Mogłaś brać dla Zofii też :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Podwójna przyjemność - torba pełna ciuchów i wciąż pełny portfel!!! Masz całkowitą rację z second-handami!

    OdpowiedzUsuń
  7. No i jak ma nie cieszyc jak zawsze coś się "wygrzebie "fajnego ,a mało zapłaci :)
    http://swiatamelki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam SH , są tam świetne rzeczy, tylko trzeba uzbroić się w cierpliowść szperając i wyszukując fajne ciuszki
    Synkowi tez często kupuję w takich sklepach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, cierpliwości to trzeba mieć sporo

      Usuń
  9. hohoho chyba trafiłam na podobny gatunek mamy ;) Lumpeks-mamy :)))) tak, tak ja też uwielbiam polować, zaczajać się za drucianymi koszami i z wypiekami na twarzy szperać w tęczowych wieszakach :)
    Sweter ostatni cudowny. Gdybym go miała próbowałabym go rozciągnąć na ciepło, żeby i na mnie wszedł ;) TEn zmechacony z uroczą wiewiórą też świetny.
    Zazdroszczę zakupowego szaleństwa, ja od czasu kiedy przeprowadziłam się na moją pipidówkę jedyne co gdzie mogę poszperać to we własnej szafie :(

    A w ogóle to serdecznie zapraszam do siebie :)
    http://niezapominatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Lumpeks mama- dobre :) Ale chyba nią jestem :P

      Usuń
  10. ja tez jestem uzalezniona

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio często odwiedzam sh, choć nie zawsze potrafię znaleść coś dla siebie, ale zawsze znajduje jakies fajnie dziecięce ubrania ;)

    http://pannadelifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo, rzadko ostatnio kupię coś dla siebie, za to Polce- całą siatę :)

      Usuń
  12. ja również kocham zakupy w sh, to miejsce gdzie powoli czuję sie jak rybka w wodzie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. zazdroszczę tej zdolności,
    może jakbym znała jakieś SH w wawie dla dzieci...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja uwielbiam buszować po SH zwłaszcza w poszukiwaniu ubranek dla Francziego, zwłaszcza, że on tak szybko z nich wyrasta!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak ogolisz ten sweterek golarką do ubrań, to będzie wyglądał jak nowy. Polecam, sama wypróbowałam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Podziel się z nami swoją opinią :)